Silver Spoon — Sukcesor Fullmetal Alchemist

O serii Fullmetal Alchemist słyszał chyba każdy. Przygoda braci próbujących odzyskać swoje ciała wstrząsnęła całym światem. Seria bardzo często określana jest jako najlepsze anime, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. To twierdzenie zdają się potwierdzać serwisy pokroju MyAnimeList czy AniList, gdzie Fullmetal Alchemist: Brotherhood plasuje się na pierwszych miejscach w rankingach najlepiej ocenianych tytułów. Jednak to, czy faktycznie tak jest, pozostawię do waszej osobistej oceny. Mimo wszystko faktem jest, że seria osiągnęła niebywała popularność, a wraz z nią autorka — Hiromu Arakawa. W tym tekście chciałbym się przyjrzeć jej kolejnej, bardzo ciepło przyjętej serii, jaką jest Silver Spoon.

Pogoń za marzeniami

Autorka postanowiła całkowicie zmienić atmosferę w Silver Spoon i z bardzo ciężkich wojennych klimatów w FMA przeniosła się do technikum rolniczego w Ezono. Nasz główny bohater — Yugo Hachiken, chcąc odciąć się od rodziny, postanawia uczęszczać do daleko położonej szkoły, która całkowicie skupia się na agrokulturze. Jego problemem jest to, że nie ma on żadnej wiedzy na temat rolnictwa, ponieważ całe swoje życie spędził w rodzinnym Sapporo. Nie ma on żadnych planów na przyszłość, marzeń czy ambicji. Jedyne co potrafi to się uczyć, a i to mu nie zawsze wychodzi. Bardzo dokucza mu, że wszyscy jego koledzy i koleżanki z klasy mają już jasno określone plany na przyszłość z powodu życia w rolniczej rodzinie. Czuje się on przez to wykluczony, co przywołuje bardzo nieprzyjemne wspomnienia z przeszłości. Ma on nadzieje, że w końcu znajdzie swoje życiowe powołanie lub chociażby rzecz, której będzie mógł się poświecić.

Na jego szczęście (lub nieszczęście) nie ma on zbyt wiele czasu na zamartwianie się, ponieważ dzień jest krótki, a obowiązków cała masa. Ezono nie jest szkołą rolniczą tylko z nazwy. Jej teren nawet pojazdem można pokonać w nie krócej niż kilkadziesiąt minut. Oprócz obiektu szkolnego znajdują się tutaj pola, pastwiska, lasy czy budynki gospodarcze.

Bez pracy nie ma kołaczy

Wszyscy uczniowie oprócz nauki mają obowiązek dołączyć do jakiegoś klubu. Opcji do wyboru jest sporo, od zajmowania się zwierzętami, po klub “wielbienia” krów, aż do klubu jeździeckiego. Jak możecie się domyślać, główny bohater postanawia nauczyć się jeździectwa. Wszystko to sprawia, że ma w bród obowiązków. Wstawanie o 4 nad ranem staje się dla niego normą. Z powodu jego uległego charakteru i wrodzonej chęci pomagania ludziom dostaje przezwisko “człowieka, który nie potrafi odmawiać”. Prowadzi to do wielu nieprzyjemnych sytuacji. Nie oznacza to oczywiście, że takie zachowanie nie ma w sobie plusów. To usposobienie sprawia, że Hachiken jest osobą godną zaufania, przez co dostaje rolę wiceprzewodniczącego klubu jeździeckiego. Z powodu jego miastowego pochodzenia nierzadko wprowadza on niemałe zamieszanie w gronie uczniów. Jest to spowodowane jego odmienną perspektywą, która zmusza jego rówieśników do rozwijania horyzontów i niestandardowego myślenia.

Farmerskie życie może być ciekawe

Niech was nie zmyli spokojna otoczka. Silver Spoon będzie niejednokrotnie bawił się waszymi uczuciami. Tytuł ten potrafi z jednej chwili żartować o krowim łajnie, a w drugiej przytłoczyć Cię prawdziwością i życiowymi problemami. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet na chwilę nie ma się poczucia, żeby to było naciągane bądź zrobione na siłę. W takich momentach czuje się, że jest to tytuł od autorki Fullmetal Alchemist.

Oprócz zabawnych i smutnych momentów, Silver Spoon oferuje bardzo wiele walorów edukacyjnych. Widać, że Hiromu Arakawa zna się na rzeczy i prezentuje życie w gospodarstwie w jak najbardziej realistyczny sposób. Prezentuje wiele mało znanych faktów, ciekawostek oraz uświadamia człowieka, jak odmienne życie prowadzi się na farmie. Niech was to jednak nie zniechęca, mogę was zapewnić, że nie znajdziecie tu ani chwili na nudę. Wszystko jest zaprezentowane w taki sposób, żeby czytelnika zainteresować i nie spowalnia to w żadnym stopniu biegu wydarzeń.

Nie wszystko złoto co się animuje

Srebrna łyżka w 2013 i 2014 roku otrzymała dwa sezony anime. Liczą sobie one po 11 odcinków i obejmują niewiele ponad połowę mangi. Stworzone zostały przez studio A-1 Pictures, które chyba nie do końca wiedziało, co robi. Oba sezony oglądają bardzo ładnie, ale co z tego, jeżeli nie da się ich dobrze zrozumieć? Zawarta tam historia została tam tak niefortunnie pocięta, że wiele razy nie wiadomo co się właściwie dzieje na ekranie.

Z tego właśnie powodu zalecam, jeżeli tylko macie taką możliwość, sięgnijcie po mangę. Liczy sobie ona 15 tomów i wszystkie z nich można znaleźć w języku polskim. Wszystko to dzięki wydawnictwu Waneko, które jest odpowiedzialne za wydanie oraz przetłumaczenie serii.

Wszystkie tomy w komplecie

Wszystko dobre co się dobrze kończy

Silver Spoon ma jedną poważną wadę. Kończy się. Po przeczytaniu miałem w głowie tylko jedną myśl — chcę więcej. W ciągu zaledwie 15 tomów zdążyłem pokochać wszystkich bohaterów, zacząłem im kibicować i przeżywać ich wzloty i upadki. Muszę przyznać autorce, że potrafi ona pisać naprawdę dobre postacie. Wszystko to sprawia, że każda rzecz, która dzieje się przed naszymi oczami wydaje się jeszcze ciekawsza.

Srebrna łyżka to naprawdę niepowtarzalny kawałek historii. Nie znajdziecie drugiej tak dobrej mangi o takiej tematyce. Jeśli ma to być ostatni tytuł autorki, to uważam go za idealne zwieńczenie jej kariery. Polecam tytuł każdemu, z wyjątkiem osób, które są bardzo wrażliwe w tematach zabijania zwierząt, ponieważ tytuł nie stroni od tych tematów. W końcu jest to nieodzowny element życia i pracy w gospodarstwie.