Zrobiłem colę według receptury z Dr. Stone

Dr. Stone to anime, którego głównym celem jest pokazanie, że nauka może być fajna. O ile większość z przedstawionych tam doświadczeń raczej nie jest zalecana do wykonania w domu, tak niektóre próby można przeprowadzić bezpiecznie samemu. Jedną z nich jest produkcja coli, którą to postanowiłem sprawdzić.

Receptura ta jest prosta:

zmieszać ze sobą kolendrę, karmelizowany miód oraz limonkę, a następnie wlać to do wody gazowanej. Brzmi banalnie, prawda?

Pierwszym co zrobiłem było pokrojenie kolendry. Następnie wrzuciłem ją do miseczki i roztarłem. Lepszy byłby tu moździerz, aczkolwiek żadnego nie miałem.

Następnie przeciąłem limonkę na pół i wycisnąłem całość do miski z roztartą kolendrą i porządnie wymieszałem.

Następny krok jest najtrudniejszy, ponieważ polega na otrzymaniu karmelizowanego miodu. Kilka łyżek zwykłego miodu należy rozpalić na patelni. Podczas mojej próby zrobiłem to z trzech łyżek i było to trochę za mało. Miód trzymamy aż zrobi się ładny, lepki brązowy kolor. Następnie wlewamy go do naszej miseczki. Uwaga! Wyprodukowany w ten sposób karmel bardzo szybko zasycha. O ile więc nie chcecie stać przez kilka minut i skrobać patelnię to zalecam zalanie jej od razu po przelaniu karmelu.

Ostatnim krokiem jest wymieszanie tego w miseczce, a następnie wlanie roztworu do szklanki z wodą gazowaną. Zalecane jest tutaj korzystanie z sitka, co by resztki kolendry nie wpadły do szklanki.

Otrzymujemy colę mniej więcej taką jak na zdjęciu. Przyznam, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Otrzymana w ten sposób cola nie do końca smakuje jak ta, którą znamy, aczkolwiek nie jestem przekonany czy to wada. Receptura ta daje nam smaczny i zdrowy napój, pozbawiony wszelkich sztucznych substancji chemicznych, dodawanych do tych znanych ze sklepów. Jest to raczej smak z wyczuwalną nutką kolendry.

Recepturę można modyfikować.

Można wsypać cukier. Poza wciskaniem soku z limonki można jeszcze ją zetrzeć i wsypać do miski. Możliwości jest tutaj sporo, ale już nie na tym chcę się skupiać. Jeśli więc chcecie poczuć się bardzo mądrze i pochwalić się przed bliskimi swoimi umiejętnościami to śmiało — zróbcie im colę. Poradzi sobie z tym każdy, a po 15 minutach wszystko będzie gotowe. W przypadku skamienienia świata moglibyście popisać się swoją wiedzą i zaliczyć powrót do współczesnych czasów niczym Gen po wzięciu pierwszego łyka od Senku.